Geneza i rozwój SECRET SERVICE:
Początek obecnego zespołu specjalistycznych AGENCJI SECRET SERVICE - na wiele lat przed
- dał stan, w którym uprzednio zdobyty przeze mnie zasób wiedzy i doświadczeń służyły
nie tylko realizacji moich zadań, ale także coraz liczniejszemu gronu przyjaciół.
Ostatecznie zamysł powołania prywatnego biura prawno - detektywistycznego zaistniał w
grudniu 1984 roku.
Nastąpiło to po zakończeniu realizowanych przeze mnie na terenie Królestwa Szwecji zadań,
w wyniku których przed Władzami tego Państwa zdemaskowałem rzekomego "uciekiniera",
będącego faktycznie nieeleganckim kombinatorem.
Stosownie do ówczesnego prawa, potrzeb i możliwości, dnia 12. czerwca 1985 r - za
zezwoleniem nr 883/85 wydanym przez Urząd Dzielnicy Warszawa Śródmieście -powołałem
do działalności prywatną agencję pod niewinną,
a zarazem przyjazną firmą Biuro Administracyjne
"POMOCNA DŁOŃ".
Biuro to prowadziło obsługę administracyjno - prawną i gromadziło dowody metodą
( mniej czy bardziej ) "przypadkowych" świadków, czym wspierało Strony w ustaleniu
i prezentacji stanu faktycznego dla potrzeb procesowych.
Stąd też praktycznie
Biuro to stało się pierwszym w Polsce - nieformalnie jeszcze
wówczas działającym - prywatnym biurem detektywistycznym.
Niejako futurologicznie opracowałem znak firmowy
Biura w postaci rzymskiego miecza,
którego rękojeść trzymana jest w (pomocnej) dłoni, natomiast głownia tego miecza
stanowi maszt szalkowej wagi bogini sprawiedliwości - Temidy.
Różnie interpretowano jego znaczenie, jednakże znak ten pozostaje do dzisiaj wspólnym
centralnym elementem logo wszystkich podmiotów pozostających
w zespole
AGENCJI SECRET SERVICE.
Znak ten wyróżnia nas od innych agencji, które - powstając w znacznie późniejszym czasie,
a przy tym ignorując zasady prawa i etyki - także przyjęły nazwę
SECRET SERVICE.
Zmiana prawa w końcu 1988 roku zezwoliła na legalizację przedmiotowej działalności, stąd
też - z końcem grudnia - wystąpiłem do Ministra Spraw Wewnętrznych o koncesję na usługi
detektywistyczne, ochrony osób i mienia.
Równocześnie w tym samym czasie zmieniłem dotychczasową nazwę Biura na
Prywatną Agencję SECRET SERVICE.
Na podstawie otrzymanej - w czerwcu 1989 roku - Koncesji nr 29/ 89 formalnie rozszerzyłem
działalność agencji o usługi detektywistyczne oraz ochronę osób
i mienia.
Zmierzając do należytej realizacji zadań przez Pracowników
AGENCJI ustanowiłem wewnętrzny
Kodeks Etyki Agencji SECRET SERVICE.
Z upływem czasu
Kodeks ten stał się pierwszym w Polsce zbiorem zasad
cywilnej etyki zawodowej w tej branży - będąc wdrożonym do realizacji
w strukturze
Polskiej Izby Gospodarczej Firm Fizycznej i Technicznej
Ochrony Mienia oraz Polskiego Związku Instruktorów i Trenerów Formacji Ochronnych
I-P SYSTEM.
Równocześnie też zmierzając do zagwarantowania należytej działalności
AGENCJI
poprzez merytorycznie kompetentną realizację zadań ze strony
angażowanych Współpracowników opracowałem programy oraz proces specjalistycznego
szkolenia cywilnych detektywów i pracowników ochrony.
Początkowo podjąłem szkolenie realizowane jako proces wewnętrznego przygotowania
i doskonalenia Kadr AGENCJI
SECRET SERVICE dla ich fachowego przygotowania do
działalności w tych dziedzinach.
Ówczesny zasadniczy kurs przygotowania zawodowego obejmował programem m.in.
elementy prawa karnego, cywilnego, o wykroczeniach, taktykę, techniki oraz
strategie interwencji, psychologii, kryminologii i kryminalistyki, ochrony
osób i mienia, antyterroryzmu, dynamicznego strzelectwa, etc. Co realizowano
w trakcie 348 godzin intensywnego szkolenia.
"Wieść gminna" szybko rozniosła informacje o prowadzeniu specjalistycznego szkolenia
pomiędzy Pracowników tworzących się innych Agencji.
Stan ten spowodował zjawisko pozornego zwalniania się początkujących adeptów
działalności w tych dziedzinach z macierzystych Agencji, aby uzyskać kwalifikację
dla wstępnego stażu w AGENCJI
SECRET SERVICE i w tego następstwie skierowanie do
przedmiotowego szkolenia.
Po ukończeniu szkolenia dość często powracali Oni do swoich Agencji, bądź -
ze statusem specjalistycznie wyszkolonych - byli przyjmowani do pracy przez
inne Agencje.
Jedynie nieliczni - w następstwie bardzo ostrej selekcji - kwalifikowali się do zatrudnienia
w AGENCJI
SECRET SERVICE.
Jednakże stan ten narażał mnie na ponoszenie kosztów i strat, wobec czego podjąłem
zorganizowanie formalnego szkolenia dla pozaagencyjnych Kadr pracowników ochrony i detektywów.
W tym też celu - za zezwoleniem Ministra Edukacji Narodowej w 1990 roku
( sygn. WKU-452-644/90/TL) organizowałem placówkę oświatową pod ówczesną firmą
Centrum
Szkolenia Służb Ochrony i Techniki Operacyjnej - obecnie
CENTRUM SZKOLENIA FORMACJI OCHRONNYCH
SECRET SERVICE
Przedsięwziętymi działaniami stałem się prekursorem szkolenia, zasad etyki
oraz zawodowego statusu pracowników ochrony.
W 1992 roku podjąłem współdziałanie z P.T. Reprezentantami ówczesnej
agencji -
SYSTEM OCHRONY SEZAM w wykreowaniu organizacji
samorządu gospodarczego, jaką miało być powołanie izby gospodarczej.
Izba taka - pod firmą Polska Izba Gospodarcza Firm Fizycznej i Technicznej
Ochrony Mienia - została powołana w 1994 roku.
Na jej forum i w jej strukturę przeniosłem dalsze swoje inicjatywy w kreowaniu
statusu oraz kształcenia zawodowego, zasad etyki i nabyte doświadczenia.
W 1996 roku, stałem się także inicjatorem ustanowienia w strukturze Izby - instytucji
eksperta -rzeczoznawcy w dziedzinie ochrony osób i mienia, opracowując propozycję
programu szkolenia.
Prace w tej kwestii - w powołanej Izbie Gospodarczej - nadal trwają.
W 1998 roku podjąłem decyzję o dalszym rozwoju bazy i zakresu zarówno oświatowej jak
też branżowej działalności
SECRET SERVICE.
Stąd też zorganizowałem bazę specjalistycznej działalności w zakresie ochrony
w środowisku związanym z wodą oraz ratownictwa i szkolenia motorowodnego
w przedmiotowych dziedzinach powołując w strukturze
SECRET SERVICE
YACHT - MOTOR -
CLUB.
Zespół
AGENCJI SECRET SERVICE podlega przeobrażeniu i rozwojowi czemu służą bieżąco
opracowywane koncepcje i ich realizacja.
Temu także celowi służą wnikliwie analizowane wszelkie uwagi oraz spostrzeżenia,
jakimi chcielibyście się Państwo ze mną podzielić -
o co prosząc - pozostaję z poważaniem -
Bogumił Jerzy Zawadzki